Wiadomości

Caballero

Caballero -tango polskie

słowa Zbigniew Drabik
Muzyka: Tadeusz Kwieciński

Senora Bianka z Madrytu
Jest w pełni rozkwitu,
A jednak okropne ma zmartwienie!
I to zmartwienie gnębi ją szalenie!
Nie może jeść ni spać
Ni na gitarze grać!

Do córki mówi:
O, Anno
Tyś ciągle jest panną,
Choć dawno powinnaś być mężatką!
A przecież buzię miłą masz i gładką,
Więc chyba ktoś pojawi się
I weźmie cię!

ref
Do domu wkroczy, zdejmując swe sombrero,
Caballero! Caballero!
Z ukłonem szepnie wytwornie:
Mio quero…
Caballero! Caballero!
A potem doda czule:
O, urocza donno!
Czy zechcesz być mi skłonną
I pokochać mnie?
I znów się skłoni uroczy caballero
I córeczce oświadczy się!

Senora
Bianka z Madrytu Jest pełna zachwytu,
Aż wokół sąsiadki zazdrościły,
Bo zjawił się uroczy ktoś i miły
I widać było, że
W zamiarach zjawił się…
Co dzień przychodził z kwiatami
I chodził z paniami
Na lody do sklepu narożnego,
Aż zdecydował się i dnia pewnego
Pomyślał: Kocham ją!
Więc na odwagę wział!

ref
Do domu wkroczył, zdejmując swe sombrero,
Cabellero! Caballero!
Z ukłonem szepnął wytwornie:
Mio quero…
Caballero! Caballero!
A potem dodał czule: o, urocza donno!
Czy zechcesz byćmi skłonną I pokochać mnie?
I znów się skłonił uroczy caballero
I… mamusi oświadczył się!

Dodaj komentarz

*